Obserwatorzy
poniedziałek, 6 września 2010
szal
Skończyłam szal z 100% baby alpaki, włóczka boska, mięciutka i delikatna. Wzór kiedyś zobaczyłam i zakochałam się w nim więc nic innego mi nie zostało jak go zakupić na Ravelry. Wszystkim dziewczynom, które mi doradzały w sprawie sweterka poniżej bardzo dziękuję. Ściągaczów nie będę robić, bo granatowej włóczki musiałabym dokupić, a szkoda mi już kasy na ten projekt...więc będą oczka rakowe, jak będę umiała je zrobić oczywiście.
czwartek, 2 września 2010
Brzydactwo
Popełniłam taki sweterek z jednego kawałka z rękawami kimono i moje wyobrażenie było całkiem inne niż to co wyszło :( bo wyszło brzydactwo, które nawet nie wiem jak wykończyć. Doradźcie coś proszę bo szkoda mi tyle pracy której w niego włożyłam. Zrobiłam mały ściągacz na dole, ale nadaje się tylko do sprucia.
czwartek, 19 sierpnia 2010
Bolerko
Kolejny ciuch robiony od góry. Włóczka to Prima Debbie Bliss (80% bamboo, 20% merino) druty 4,5, zużyłam 30 dkg włoczki, czyli koszt koszmarny, ręce mam całe zielone cieakwa jestem czy po praniu tez tak będzie...wnisek taki, że nie każda droga włóczka jest warta swojej ceny.
wtorek, 17 sierpnia 2010
Blezerek
Bezczelnie zgapiłam od Izuss1 sweterek, bo bardzo mi się spodobał i już wiem dlaczego nie wychodziły mi sweterki od góry tz. opadały mi ramiona, po prostu miałam za płytki podkrój pachy czyli za dużo oczek na rękaw na początku. Mój jest zrobiony z Yasmine Himalaya, wyszedł dosyć ciężki bo to mieszanka akrylu z wiskozą, ale ja takie lubię, bo nie wyglądam taka wielka...Zużyłam 500g włóczki na drutach 4,5.
poniedziałek, 9 sierpnia 2010
Moja wygrana...
Dziś odebrałam moją wygraną u Iwony, popatrzcie na motek, bo za niedługo pokaże co z niego zrobiłam, tylko muszę poszukać inspiracji...
sobota, 7 sierpnia 2010
Torebka Truskaveczki
Torebka według Truskaveczki skończona. Nie obyło się bez modyfikacji, bo wzór elementu jest inny znaleziony w sieci, dałam rączki bambusowe, które już dawno zalegają w szufladzie, tylko podszewka mnie pokonała i nie dałam rady wszyć jej tak jak chciałam i narazie jest bez...
niedziela, 1 sierpnia 2010
Torebka kopertówka

Kiedyś wymyśliłam, a dziś ziściłam, torebkę kopertówkę i chociaż wiele jej brakuje do ideału to i tak mi się podoba. Środek jest usztywniany plastikowym arkuszem i obszyty podszewką z okrągłymi bokami, jejku ile łaciny cisło mi się na usta szyjąc ten środek, masakra...jak ja nie lubię szyć, ale bardzo chciałabym się nauczyć.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




